Ile kosztuje królik

Chociaż króliczki karzełki są bardzo nieduże ich ceny wcale nie są niższe w porównaniu z innymi królikami.  W ogóle wiele zależy od rasy. W związku z tym za takie zwierzątko można właściwie zapłacić od 20 do 200 zł.

Jednak jeśli chodzi o koszty związane z hodowaniem króliczka w domu, to oczywiście na jego zakupie się nie kończy. Regularnie trzeba podawać mu odpowiednie pokarm, wymieniać ściółkę czy żwirek. Sucha karma kilkanaście złotych za 1 kg i powinna wystarczać na 2 miesiące. Poza tym podaje się warzywa i owoce, a ich ilość zależy już od apetytu zwierzątka. Trzeba też kupować siano i trociny, ale to wydatki rzędu kilku złotych miesięcznie. Oczywiście potrzebne są też różne akcesoria, dzięki którym króliczek będzie czuł się u nas możliwie jak najlepiej. Przede wszystkim trzeba kupić klatkę dla królika, która może kosztować od 50 do 200 zł. Wszystko zależy od jej wymiarów. Z kolei koszt drewnianego domku może przekraczać 550 zł. Zawsze istnieje opcja wykonania go samodzielnie. Kolejna rzecz, którą należy kupić to przenośna klatka – koszt od 50 do 300 zł.

Kuweta, miseczki, poidełko, obroża i smycz, szczotki, zabawki. Wszystko to można dołączyć do wydatków, jakie trzeba ponieść decydując się na króliczka. Jednak z drugiej strony posiadanie jakiegokolwiek zwierzęcia wiąże się z wydatkami. Koniecznie trzeba zdawać sobie z tego sprawę, żeby potem się nie zdziwić za bardzo. Oczywiście są osoby, które kupują dla króliczka konieczne minimum, a są też wielbiciele swoich pupili poszukujący najlepszego pokarmu, domków, zabawek itd. Wyszukiwanie różnych nowych rzeczy dla ulubieńca sprawia im wielką radość. Co jednak, jeśli ktoś ma ograniczone środki finansowe? Jak już zostało wyżej wspomniane, pewne rzeczy można zrobić samodzielnie. Dotyczy to także zabawek, huśtawki, tunelu. Poza tym najcenniejsze jest to, czego nigdzie nie można kupić, czyli prawdziwa więź pomiędzy człowiekiem i ukochanym zwierzątkiem.  Każdemu, kto ma króliczka warto życzyć, żeby to odczuł. Nawet najciekawsze akcesoria i zabawki nie zastąpią zwierzęciu ulubionego towarzystwa.